Protest przeciwko likwidacji MDKów!

Władze Krakowa chcą zlikwidować młodzieżowe domy kultury. Już jutro (tzn. w środę 7 grudnia) o godzinie 15.00 pod Magistratem demonstracja w obronie 11 tego typu  placówek w naszym mieście!

W ramach tzw. zaciskania pasa władze Krakowa zdecydowała, że od przyszłego roku obetną dotacje na funkcjonowania domów kultury. Obecnie wszystkie placówki z miejskiej kasy otrzymywały rocznie 20 milionów złotych. Od 2012 roku kwota ta ma zostać, zgodnie z pomysłem wiceprezydent Krakowa Anny Okońskiej-Walkowicz, obcięta do 7 milionów złotych. Dla większości MDKów, oferujących darmowe zajęcia dla dzieci i młodzieży, oznaczać będzie to koniec działalności lub zmusi je do wprowadzenia opłat. Zdaniem pani wiceprezydent „placówki tego typu są reliktem PRL-u i trzeba je zlikwidować”.

W tą środę o godzinie 15 pod Urzędem Miasta Krakowa odbędzie się pikieta przeciwko likwidacji MDKów w Krakowie.  – Weźcie ze sobą transparenty, trąbki, wuwulezele, bębny, wszystko do robienia hałasu i przyjdźcie tłumnie! Musimy pokazać, że jest nas wielu i jesteśmy zgodni i solidarni przeciwko temu głupiemu pomysłowi – pisze rada rodziców MDKu, organizująca akcję.

Radni miasta Krakowa ratują budżet kosztem dzieci!

Jako rodzice z Krakowa jesteśmy oburzeni wczorajszą sesją Rady Miasta, gdzie stwierdzono o likwidacji Młodzieżowych Domów Kultury. Te instytucje są jedynym tanim miejscem zajęć pozalekcyjnych dla dzieci z Krakowa. Radni chcą przekształcić istniejące placówki w Stowarzyszenia bądź Towarzystwa samofinansujące.

Za takim rozwiązaniem jest nowa Pani Wiceprezydent Okońska-Walkowicz. Ta Pani wie o czym mówi, bo jest prezesem Społecznego Towarzystwa Oświatowego Nr 64 i opłata za zajęcia w szkołach i przedszkolu podległym Towarzystwu są ogromne i ludzi nawet klasy średniej nie stać na taki wydatek. Więc czyżby ta Pani dbała o interesy prywatnych osób, w tym również swój?

Po likwidacji Młodzieżowych Domów Kultury dzieci pozostaną na ulicach i pod blokami na ławkach. MDK zapewniają dzieciom zajęcia wtedy kiedy nie ma szkoły: ferie, przerwy świąteczne, wakacje. Nie pozwolimy krzywdzić naszych dzieci po to aby ratować kieszeń Panu Prezydentowi Miasta Krakowa. Mamy nadzieję, że Radni zdają sobie sprawę z tego że zostali wybrani przez nas – mieszkańców Krakowa – po to, żeby dbać o nas, a nie o władzę i zawsze mogą zostać przez społeczeństwo odwołani.

Rodowita Krakowianka, matka dwójki dzieci korzystających z zajęć w MDK. (za Gazetą Krakowską)

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s