Demonstracja w obronie edukacji w Krakowie?

17 lutego, o godzinie 17.00 ma odbyć się pod Adasiem demonstracja w obronie bezpłatnej edukacji. Czy jednak ktokolwiek się na niej pojawi?

4 lutego Sejm RP przegłosował nowelizację ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym autorstwa Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Wprowadza ona między innymi odpłatność za podjęcie drugiego kierunku studiów, likwidację stypendium naukowego, a także limit możliwych etatów kadry naukowej bez zwiększenia ich wynagrodzenia.
17 lutego (czwartek) o godzinie 17.00 organizujemy w największych akademickich miastach Polski protest przeciwko antystudenckim i szkodliwym dla całego systemu szkolnictwa wyższego postanowieniom reformy.
Wzywamy studentów i studentki, pracowników naukowych i wszystkich ludzi, którym dobro polskiej nauki i publicznej edukacji nie jest obojętne, do przyłączenia się do naszego lub podjęcia podobnej akcji protestacyjnej!

Powyższa informacja pojawiła się na kilku portalach internetowych. Jednak czy w naszym mieście taki protest dojdzie do skutku? Przykład jesiennego flashmobu organizowanego przez Demokratyczne Zrzeszenie Studentów, który koniec końców nie odbył się nie wróży najlepiej. Z całą pewnością głównym problemem jest totalny marazm wśród studentów jednego z największych ośrodków akademickich w Polsce. Jednak sposób działania DZS również budzi sporo wątpliwości. Centralne ustalanie terminu i miejsca akcji, bez jakiegokolwiek osadzenia w mieście nie wydaje się być dobrą taktyką. Mimo to sama sprawa walki z komercjalizacją edukacji i procesem bolońskim jak najbardziej warta jest poparcia. Do zobaczenia na demonstracji…

Reklamy

2 thoughts on “Demonstracja w obronie edukacji w Krakowie?

  1. DZS pisze:

    „Centralne ustalanie terminu i miejsca akcji, bez jakiegokolwiek osadzenia w mieście nie wydaje się być dobrą taktyką.”

    Co to zdanie w ogóle oznacza? Protest w Krakowie organizują studenci z uczelni krakowskich i nikt nikomu nic centralnie nie nakazywał. Skąd w ogóle taka myśl? Po prostu w celu zwiększenia efektu dogadaliśmy się, co do jednej godziny i zrobienia wszystkiego w ramach jednej akcji. Gdyby każda grupka i każde miasto robiło protest w oddzielnym terminie to nie zająknąłby się o tym pies z kulawą nogą. Zamiast szukać dziury w całym, moglibyście się dołączyć i nam pomóc. DZS jest otwarta na wszelką współpracę, w szczególności ze środowiskami wolnościowymi.

  2. pitrus pisze:

    Fajnie, że znaleźliście kogoś w Krakowie. Jednak wcześniejsze akcje robione przez DZS w naszym mieście, mam tu głównie na myśli jesienny flashmob, były właśnie w taki sposób robione. Centralnie ustalano termin oraz miejsce i liczono, że ktoś się pojawi i coś zrobi. Niestety kiepsko to wychodziło w praktyce. W powyższym tekście jest właśnie o tym mowa. Nie jest natomiast negowana sama sprawa. Co też zostało podkreślone:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s