Polowanie na emigrantów z Mongolii

Rodzina Batdavaa pochodzi z Mongolii, w Polsce nielegalnie mieszka od 11 lat. Wielokrotnie starała się o zalegalizowanie pobytu, jednak wszystkie wnioski spotykały się z odmownymi decyzjami m.in. wojewody Stanisława Kracika. Ostatnio trafia do ośrodka dla uchodźców. Są tam i 11-latek urodzony już w Polsce i student AGH, który właśnie miał bronić pracy inżynierskiej.

Jeszcze w grudniu ubiegłego roku Straż Graniczna zatrzymała ojca rodziny i umieściła go w tymczasowym ośrodku dla uchodźców w Przemyślu. Dwa tygodnie później trafiła tam jego żona, która w Krakowie pracowała jako biegła tłumaczka języka mongolskiego. Wraz z nią zatrzymany został urodzony już w Polsce 11-letni syn Karol.

Ostatnio złapany został Khash-Erdene, przez kolegów nazywany Hasza. Straż Graniczna zatrzymała go na przystanku autobusowym wracał właśnie z zajęć na uczelni. Za tydzień miał bronić pracy inżynierskiej na krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej. Nie zdążył. Na wolności ukrywa się jeszcze jego 19-letni brat, który również jest studentem.

Historia mongolskiej rodziny wzburzyła wiele osób. Zbierane są podpisy pod petycją do Rzecznika Praw Obywatelskich przeciw ich deportacji. W sprawie interweniowała też AGH. – Uczelnia skierowała pismo do służb w celu wyjaśnienia zaistniałej sytuacji – mówi rzecznik prasowy Akademii Bartosz Dembiński. – Uczelnia zadeklarowała, że jest w stanie pomóc finansowo tym studentom, jeśli ich problemy wynikają z przyczyn ekonomicznych. Władze AGH zastanawiają się na jakiej podstawie doszło do zatrzymania studentów, zaznaczają również, że z uczelnią nikt się nie skonsultował.

Urząd ds. cudzoziemców poinformował,  że począwszy od 2000r. wobec rodziny Batdavaa „toczyło się wiele postępowań związanych z legalizacją pobytu (…), W toku przeprowadzonych dotychczas i zakończonych postępowań w sprawie legalizacji pobytu została wyczerpana droga odwoławcza.”

Każdego roku do Polski oraz innych krajów Unii Europejskiej, uciekając przed wojną, prześladowaniami lub po prostu szukając lepszej przyszłości próbuje dostać się nawet kilka set tysięcy ludzi. Według danych Frontexu (agenda UE specjalizująca się w dosłownym polowaniu na migrantów) w 2009 roku 106 tysięcy osób próbowało nielegalnie przekroczyć granicę wspólnoty. Jednocześnie szacuje się, że w tym czasie do „Fortecy Europy” udało przedostać się około 30 tysiącom migrantów. Historia rodziny Batdavaa jest więc tylko jedną z wielu podobnych dziejących się każdego dnia.

strona kampanii na rzecz zatrzymania deportacji: dlakhasha.strefa.pl

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s