Radykalny wieczorek: O, LUCKY MAN!

O, LUCKY MAN!
23.04 (czwartek) godz. 19.00
Kawiarnia Naukowa
ul. Jakuba 29-31
wstęp: 3zł
Ten film urzeka, wręcz pozwala się w nim zatracić. Ta ponad trzygodzinna przygoda młodego Travisa, jest jakże gorzka refleksją nad współczesnym swiatem. Pomimo tego zostawia pewną nadzieję, gdy wszystko wydaje się stracone dzięki swemu uśmiechowi i prostoduszności bohater zawsze wychodzi z dołka. Robi to tylko po to a by wejść w jeszcze większe bagno. I tak właśnie wygląda życie… panta rei (wszystko płynie) lub jak śpiewał Alan Price (btw muzyka z tego filmu jest po prostu boska) everyone is going throught changes, no one knows what’s going on, everyone changes places and the world still caries on…
————————
Dramat? Obyczajowy? Powiastka filozoficzna? Musical? Myślę, że w tym trwającym ponad 3 godziny dziele odnajdujemy wszystkiego po trochu. Lindsay Anderson wyraził niecodzienną wizję społeczeństwa w przyszłości czy też w czasach obecnych, jako że czas w “Szczęśliwym Człowieku” nie jest właściwie sprecyzowany, podobnie jak miejsce wydarzeń. Ten jeden z najlepszych filmów Andersona (nominowany do Palmy D’or w Cannes i Złotego Globu) wciąż pozostaje nieznany szerszej publiczności.
————————
Scenka z filmu: